Rozdział 1
Jerzy Borkowski- kim ja
jestem?
| Jerzy Borkowski i jego kumpel Riko. |
No i teraz najtrudniejsze zadanie.
Napisać coś o sobie. Napisać to tak, żeby nie było za długo, nie za mało i
żeby nie było nudne lub nie wyszło, że się przechwalam. Może zacznę tak,
najprościej: z okładki tej książki Państwo już wiedzą, że nazywam się Jerzy
Borkowski i że jestem rekonstruktorem.
Takimi przygodami właśnie pragnę się
z Państwem podzielić. Przeżyłem ich naprawdę wiele, a to wszystko dzięki
Stowarzyszeniu Rekonstrukcji Historycznej „Wrzesień 39”. Tam poznałem też wielu
wspaniałych ludzi. Chociażby twórcę i długoletniego prezesa tego stowarzyszenia
Pana Rotmistrza Dariusza Gładysza, prezesa Jacka Andrzejczaka czy chociażby
życzliwego mi do dziś kolegę Grzegorza Jurkiewicza. Gdyby nie ta piękna
znajomość z „Wrześniem 39”, wiele by mnie ominęło. Jak trafiłem do grupy
rekonstrukcyjnej i skąd w ogóle taki pomysł, będą mogli Państwo przeczytać w
następnym rozdziale. Ta pasja, rozrywka i jak się później okazało misja,
realizowana jest w wolnym czasie. Oprócz militariów, które mnie fascynują i
przy których mogę spędzać wiele czasu, lubię również pisać. Stąd właśnie się
bierze ta pozycja. Chęć spisania tych wszystkich niewiarygodnych wspomnień,
wrażeń i przygód, przyczyniła się do powstania tej książki. Mam nadzieję, że pokażę
Państwu ciekawy rekonstrukcyjny świat, zachęcę do pogłębiania wiedzy
historycznej ale i do podróżowania. By nie przedłużać i nie zniechęcić Państwa już
na pierwszych stronach, przejdźmy do kolejnego rozdziału, w którym opowiem Wam
jak to się wszystko zaczęło. A było to zupełnie niewinne, przypadkowe… Po
prostu chyba tak miało być…
P.S
Kończąc ten mało ciekawy temat jakim jest moja osoba
dodam tylko, że myślałem że rozdział o mojej osobie zajmie mniej niż pół
strony, a tu proszę- taka miła niespodzianka, wyszła cała jedna.
Komentarze
Prześlij komentarz